sobota, 7 lutego 2015

Od Thomasa do Emily [C.D]

Skończyłem napój i spojrzałem na zegarek. Byłem umówiony na spotkanie.
-Przepraszam ale muszę iść. Mam nadzieję że pomogłem -pocałowałem dziewczynę przelotnie w policzek i szybko wybiegłem z domu. Wcześniej zostawiłem jeszcze karteczkę z numerem pod szklanką. Szybko wróciłem do siebie i wziąłem prysznic przebrałem się w garnitur i pojechałem do głównego budynku korporacji. Pod koniec poczułem jak mój telefon wibruje. Dzwonił jakiś nieznany numer. Przeprosiłem i wyszedłem z sali po czym odebrałem telefon.
-Słucham?
-Thomas? Tu Emily.
-Masz jutro jakieś plany?

Emily?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz