piątek, 20 lutego 2015

Od Mala Cd Mirandy

- Idź już do namiotu ja trochę ogarnę – powiedziałem a ona ziewając poszła. Pozbierałem rzeczy i wziąłem obudziłem Nico bo Amy się nie dało dobudzić. Zaniosłem ją do namiotu w którym Nico już dawno zdążył się za klimatyzować. Dziewczyna była już w swoim śpiworze. Ściągnąłem koszulkę (ponieważ nie lubię w niej spać) i wśliznąłem się do swojego śpiwora. Słuchałem jak dziewczyna niespokojnie się kręci, noc była wyjątkowo zimna i powoli zaczął wiać wiatr i kropić deszcz. Kręciła się niespokojnie.
- Zimno ci – zapytałem odwracając się w jej stronę.
- Trochę, Przeraża mnie ten wiatr i deszcz- powiedziała szeptem
- Choć do mnie – powiedziałem robiąc jej miejsce na wśliźniecie się. Wyszła niepewnie i weszła do mnie. Była naprawdę zimna i się trzęsła! Wtuliła się we mnie a ja oplotłem ją ramionami i zacząłem śpiewać by ją uspokoić

Ja chcę spać, chcę zobaczyć białe myszki
Ja chcę spać, może miłość mi się przyśni 
Ja chcę spać, w moim małym pokoiku 
Ja chcę spać, bez hałasu i bez krzyku 

Stój, kto idzie? To mój mały miś pluszowy
Stój, kto idzie? Kolorowy sen baśniowy 
Stój, kto idzie? Jakaś gwiazdka z nieba spadła 
Stój, kto idzie? Dobra wróżka sen odgadła 

Ja chcę spać...
Wiedziałem że nie zasnęła ale się trochę uspokoiła. Westchnąłem z ulgą i pocałowałem ją w czubek głowy   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz