Asher się przebudził i zaczęłam go głaskać. Odetchnęłam głęboko, spojrzałam na chłopaka aby dodać sobie odwagi.
-Moja
matka jest Rosjanką, a tata pochodzi z Polski. Wychowywałam się w
okolicach Moskwy do swoich piętnastych urodzin. Później brat,
wywiozła mnie do Madrytu. Tam nauczyłam się robić tatuaże oraz
wybiło mnie kilka osób jako prywatną trenerkę. Z ojcem nie utrzymuję
kontaktu bo uciekł od nas jak się urodziłam, a z mamą rozmawiam co jakiś
czas. Z bratem tak co kilka dni. Raz brałam udział w zawodach parkour. - Uśmiechnęłam się i oparłam głowę o oparcie sofy.
-Tyle tak ogółem. - Uśmiechnęłam się. - Kto by pomyślał, że dziewczynka z Rosji dotrze aż tutaj?
Aleks?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz