piątek, 20 lutego 2015

Od Mirandy Cd. Mala

Chłopak zaczął śpiewać i to pięknie. W pewnej chwili wzięłam z koszyka jabłko i zaczęłam je jeść słuchając uważnie Mala. Po kilku minutach Mal skończył śpiewać pierwszą piosenkę.
- I jak podobało Ci się? - zapytał po chwili.
- Świetnie śpiewasz Mal. Nie wiedziałam, ze znam tak utalentowanego chłopaka. - odparłam uśmiechając się.
- Dzięki. - powiedział. Mal po chwili odłożył gitarę i podszedł do ogniska do rzucają do niego drewna.
- Mal zaśpiewaj jeszcze jedną piosenkę. - poprosiłam ładnie chłopaka. Ten szybko odwrócił sie w moją stronę.
- Ok niech będzie. - powiedział. I tak Mal śpiewał piosenki jeszcze przez dwie godziny. Po chwili zaczęłam ziewać.
- Sorki jestem trochę zmęczona. - rzekłam po chwili. Chłopak zaśmiał się.
- No to idziemy spać.
- Popieram. - powiedziałam wstając. Zaczęłam się rozciągać mięśnie ramion.

( Mal ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz