piątek, 20 lutego 2015

OD Mirandy Cd Mala

Po tym jak chłopak skończył śpiewać uspokoiłam się, ale nie mogłam zasnąć. Na zewnątrz zaczął zmagać się wiatr. Bardziej wtuliłam się w Mala. Wiedziałam, ze chłopak też nie śpi.
- Nie śpisz? - zapytał mnie po chwili. Spojrzałam na niego kątem oka.
- Nie chce mi się spać. - odpowiedziałam szybko na jego pytanie.
- Chcesz spać tylko się boisz. - powiedziałam lekko się uśmiechając.
- Oki przejrzałeś mnie.
- Nie musisz się niczego bać. - rzekł po chwili. Dalej już tego dnia nie rozmawialiśmy już. Po godzinie leżenia zasnęłam.

***

Przewróciłam się na drugi bok i wyczułam pustkę. Powoli otworzyłam oczy i spojrzałam na puste miejsce obok siebie. Widocznie Mal już się wyspał i wstał. Powoli wyślizgnęłam się ze śpiwora i wstałam. Po rozciągnięciu się zauważyłam, że w namiocie nie ma zwierząt. Po chwili usłyszałam na zewnątrz radosne szczekanie. Szybko zarzuciłam na siebie bluzę i skierowałam się w stronę wyjścia. Okazało się, że na dworze znowu jest goraąco. Nigdzie nie było widać mojego psa i chłopaka. Poszłam na plaże i tam zastałam chłopaka, który rzucał Nico patyka. Przyglądałam się im przez kilka minut. 
- Hej Mal! - krzyknęłam do chłopaka, który po chwili odwrócił się w moją stronę. 

( Mal ? )

                                                       

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz