sobota, 21 lutego 2015

Od Alana do Julii (C.D)

Daję słowo, jeszcze jednego dnia w szpitalu bym nie wytrzymał. Cieszę się że wreszcie dostałem wypis i mogę wrócić do domu. O poranku wstałem i zacząłem pakować swoje rzeczy w plecak. Gdy skończyłem, poszedłem do rejestracji po mój wypis. Gdy wróciłem na salę, zobaczyłem Julię i Ksawerego, najwidoczniej czekali na mnie. Uśmiechnąłem się. Pierwszy podbiegł do mnie chłopak i się przytulił, a później Julia. Wziąłem swój plecak, podziękowałem lekarzowi i ruszyliśmy do domu. Będąc na miejscu przywitał mnie Aleks, jak mi go brakowało. Potarmosiłem go trochę po czym zaniosłem rzeczy do sypialni. Ksawery poszedł grać na komputerze a ja podszedłem do Julii, objąłem ją w pasie, po czym lekko się uśmiechnąłem.
- Lekarz mi wszystko powiedział, zawiodłaś mnie. - westchnąłem. - Dlatego teraz zadbam o ciebie i mam propozycję, żebyśmy poszli dziś do jakiejś restauracji na kolację. - zaproponowałem całując ją.


~~Julia?~~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz