sobota, 28 lutego 2015

Od Aleksa do Emily c.d

Po dość długim spacerze po plaży, odprowadziliśmy psy do domu a sami, poszliśmy do sklepu z filmami, wybraliśmy jakiś horror, przygodowy, fantastyczny i komediowy. Chyba czeka nas wieczór filmowy. - zaśmiałem się w duchu. W sklepie kupiliśmy popcorn, wracając do domu, weszliśmy do kawiarenki. Zamówiliśmy sobie koktajle z pomarańczy a do tego po preclu.
- Nie pijasz kawy? - spytała.
- Nie, nie lubię. - lekko się skrzywiłem. Akurat w tym momencie przynieśli nasze zamówienie. - A ty? - spytałem.

Emily?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz