-Jutro muszę odpracować dzisiejszy dzień.
-W takim razie do usłyszenia.
-Nie zostawisz mi nawet numeru? -zapytałem z uśmiechem.
-Masz długopis?
Wyciągnąłem jeden z tylnej kieszeni i podałem dziewczynie po czym odsłoniłem przedramię.
-Oszczędzamy papier.
Zapisała swój numer i oddała mi długopis.
-W takim razie do usłyszenia.
-Do usłyszenia - pożegnałem się i wsiadłem do samochodu. Pojechałem prosto do mieszkania. Otworzyłem drzwi i skierowałem się do łazienki. Wziąłem długą kąpiel po dniu spędzonym ze zwierzętami i położyłem się spać. Przed zaśnięciem wysłałem tylko wiadomość do Juliette.
"Dobranoc ~Anonimowy stalker "
Kilka minut później otrzymałem wiadomość zwrotną.
Juliette?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz