Jak na nią patrzę, czuję się dziwne... czyżbym się zakochał? Niestety, cudowną chwilę przerwał Devil, ciągnąc mnie za nogawkę. Westchnąłem i wziąłem szczeniaka na ręce. Ten zaczął szczekać, dziewczyna się zaśmiała i zaczęła głaskać zwierzaka. Po jakimś czasie puściłem go, a ten z powrotem poleciał do Ashera. Wstaliśmy, zapięliśmy psy na smycz i ruszyliśmy nad plażę. Tam usiedliśmy na piasku i wpatrywaliśmy się w fale. Może to nie jest idealne miejsce, ale ja muszę to powiedzieć, bo ktoś mnie jeszcze wyprzedzi. Wstałem i kucnąłem przed dziewczyną, złapałem ją za ręce.
- Muszę ci coś powiedzieć... - zacząłem.
- Co takiego? - uśmiechnęła się.
- Kocham Cię. - szepnąłem po czym pocałowałem.
Emily?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz