piątek, 20 lutego 2015

Od Szymona do Nathalie (C.D)

Miło było się przytulić. Po chwili, ruszyliśmy dalej, prosto do mojego mieszkania. Po wejściu od razu przywitał nas Kris. Pogłaskałem go, a później, poszedł łasić się do Nath.
- Gdzie Silver Kris? - spytałem.
Samiec pobiegł do sypialni, a zaraz później przyniósł Silva w pyszczku. Pogłaskałem go a ten zamruczało.
- Ojojo, jaki cudny. - powiedziała biorąc kociaka na ręce i usiadła na kanapie.
- Chcesz coś do picia nim pójdziemy na trening? - spytałem. - O ile chcesz iść. - dodałem.

~~Nathalie?~~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz