Kiedy przestaliśmy się całować chłopak patrzył na mnie. W jego oczach widziałam strach przed tym co powiem. Przyciągnęłam go bliżej siebie. Czułam jak wali mu serce, albo było to moje... Nastąpiła chwila ciszy. słyszeliśmy tylko szum fal.
-Też Cię kocham. - Wyszeptałam. Wyraz jego oczu zmienił się z przerażonych na pełne szczęścia.
Uśmiechnął się do mnie.
-Uwielbiam ten Twój uśmiech. - Pocałowałam go.
Aleks?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz