piątek, 27 lutego 2015

OD Lydii Cd. Michaela

W drzwiach stał Michael z wózkiem. Szybko otworzyłam drzwi szeroko, aby chłopak mógł wjechać wózkiem do mieszkania.
- Zapraszam do środka. - powiedziałam szybko. 
- Wózek zostawię tutaj a to dla ciebie.  - odparł podając mi wino a potem odpinając nosidełko od wózka i wchodząc do środka. Po chwili zaprowadziłam Michaela do salonu.  Chłopak postawił nosidełko na kanapie i wyciągnął z niego swoją córkę. Dziewczyna zaczęła się rozglądać.
- ładną masz córeczkę Michael. - rzekłam spokojnie patrząc na tą dwójkę.
- Dzieki.
- Ja zaraz wrócę idę do kuchni, a ty rozgość się. - powiedziałam idąc w stronę kuchni. Po kilku chwilach wróciłam kładąc na stół talerze.

( Michael ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz