Przez chwilę rozmawialiśmy, a po jakimś czasie wyszliśmy z domu, wsiedliśmy w mój samochód i ruszyliśmy na tor.
Będąc na miejscu, poszedłem się przebrać, po jakimś czasie wyszedłem z szatni w stroju i kaskiem w ręku.
Ruszyliśmy w stronę toru, wziąłem od mechaników motor i ruszyłem na tor a Nath została przy ogrodzeniu i się przyglądała. Jak to ja, chciałem się trochę popisać, będąc w powietrzu zrobiłem mój popisowy numer.
~~Nathalie?~~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz