- Nie ma co o mnie wiele opowiadać. - zaśmiałem się. - Tak jak ty, lubię sporty ekstremalne, grać na gitarze, lubię różnego rodzaju motoryzację, wspinać się, tańczyć, ale to zależy jaki styl tańca. Uwielbiam też snowboard. - uśmiechnąłem się.
- Snowboard? Nie próbowałam, ale wydaje się być fajne. - stwierdziła. - A... masz jakieś zwierzaki? - spytała.
- Tak, mam dwa szczeniaki. - odpowiedziałem. - A ty?
- Nie mam. - westchnęła.
Szliśmy dalej, ten park wydawał się być nie skończenie długi, albo po prostu chodzimy w kółko.
- Miała byś może ochotę iść wieczorem do kina? - spytałem lekko się uśmiechając.
Emily?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz