- Hej – mówię rzucając patyk
psu
- Kiedy wstałeś?
- Niedawno, twój pies nie dawał mi spokoju a nie chciałem by cie obudził – śmieję się – Chyba się nie wyspałaś, co ?
-Nie jest tak źle.
- To dobrze bo chciałbym to jeszcze kiedyś powtórzyć – chwytam jej twarz w dłonie i delikatnie całuję. Biorę ją na ręce a ona obwija się wokół moich bioder – Co powiesz na ostatnią kąpiel i do domu?
??? :c
- Kiedy wstałeś?
- Niedawno, twój pies nie dawał mi spokoju a nie chciałem by cie obudził – śmieję się – Chyba się nie wyspałaś, co ?
-Nie jest tak źle.
- To dobrze bo chciałbym to jeszcze kiedyś powtórzyć – chwytam jej twarz w dłonie i delikatnie całuję. Biorę ją na ręce a ona obwija się wokół moich bioder – Co powiesz na ostatnią kąpiel i do domu?
??? :c
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz