piątek, 27 lutego 2015

Od Aleksa do Emily c.d

Dostaliśmy wezwanie do faceta, który próbuje popełnić samobójstwo. Kobieta, która nas wezwała była zdenerwowana i mówiła nie wyraźnie, dlatego też nie mieliśmy kompletnych danych. Po jakimś czasie błądzenia karetką, postanowiłem wejść do salonu tatuaży, ponieważ ten akurat mijaliśmy.
- Przepraszam, wie pani może, gdzie jest ulica... lisia, czy jakoś tak? - spytałem.
- Nie znam takiej ulicy, ale tutaj niedaleko jest Leśna, może o nią chodzi. A co się stało?
- Mieliśmy wezwanie, a nie otrzymaliśmy kompletnych danych, ponieważ kobieta mówiła nie wyraźnie. Możesz mi pokazać gdzie to? - poprosiłem.
Dziewczyna kiwnąłem głową, wyszliśmy z salonu, uważnie słuchałem jej instrukcji.
- Dziękuję. - kiwnąłem głową i ruszyłem szybkim krokiem do karetki.

Emily?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz