sobota, 7 lutego 2015

Od Thomasa cd Layli [C.D]

Wyszliśmy na zewnątrz było chłodno więc zarzuciłem dziewczynie swoją kurtkę.
-Przeziębisz się.
-Ty masz mocną głowę a ja organizm - uśmiechnąłem się. -Zapraszam do siebie jednak nie sądzę by żadno z nas mogłoby w stanie prowadzić.
-Nie jestem aż tak pijana.
-To nie jest daleko stąd -kontynuowałem - 10 minut pieszo.
-To na co czekamy? -uśmiechnęła się i otworzyła butelkę biorąc kolejny łyk.
Po drodze zacząłem nucić piosenkę.
-Kojarzę ją. Skąd ja ja kojarzę?
-Z filmu. Prawdopodobnie ze Scooby Doo.
-Scooby? Serio? -prychnęła.
-Przestań to bajka mojego dzieciństwa -zaśmiałem się.
Zatrzymałem się gdy doszliśmy do drzwi mojego mieszkania. Wyjąłem kluczyk z kieszeni lecz za pierwszym razem nie zdołałem trafić w zamek. Layla się tylko zaśmiała.
-Podaj mi go.
-Umiem otworzyć drzwi  -powiedziałem po czym ponownie włożyłem kluczyk w drzwi, otwierając je na całą szerokość. Zapaliłem światło i oboje weszliśmy do środka.

Layla?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz