W sobote wstalam rano. Mialam isc za 3 godziny do pracy. Wzielam prysznic i zjadlam sniadanie. Nasypalam kamre do miski Blum od razu przybiegla i zjadla. Ja usialam na kanapie i ogladalam tv sunia przyszla i ja glaskalam. Po chwili musialam się zbierac umylam zeby itp. Ubralam się szybko. Wyszlam zamykajac drzwi. Doszlam szybko do budynku. Bylam modelka. Akurat byla moja kolej ubralam się w stroj i wyszlam przed aparat zaczelam pozowac. Po jakims czasie było gotowe ogladalam zdjecie nawet wyszly. Poszlam do przebieralni i się przebralam. Wyszlam z budynku. Poszlam do domu wzielam Blum na spacer. Poszlismy do parku. Po jakims czasie po dotarciu zacza padac desz musialam z psem wracac. Wracalam z Blum chodnikiem na ulicach byly kaluze. Nagle gdy jechal jakis samochod ochlapal mnie i moja suczke.
> - idiota - krzyknelam
> Spojrzalam na moje mokre ciuchy i na mokra Blum. Samochod stana a ja szlam dalej wkurzona. Wyszedl z samochodu chlopak..
(Jakiś chłopak?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz