niedziela, 8 lutego 2015

Od Mirandy cd. Mala

- Oszukujesz! - zawołałam poganiając klacz do galopu. Po kilku chwilach dogoniłam chłopaka.
- Nie oszukuje tylko poinformowałem Cię za późno. - odparł broniąc się.
- I tak Ci nie uwierzę! - krzyknęłam wyprzedzając chłopaka. Po kilku chwilach znalazłam się na ścieżce prowadzącej przez las. Jak prosto to prosto. - powiedziałam sobie w myślach poganiając Grace. Po czterech minutach jazdy zobaczyłam piękne jezioro.



Do nas podjechał Mal.
- I co podoba się? - zapytał.
- Jeszcze jak Mal. - odrzekłam patrząc na piękny widok.

( Mal ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz