- Ładnego masz psa Mir. - odparł klękając i głaszcząc Nico.
- Dzięki a ty masz fajnego kota. - rzekłam uśmiechając się.
- No to co idziemy na spacer?
- Tak. - powiedziałam wyciągając smycz z szafki. Przypięłam smycz do obroży Nico. Po chwili wyszliśmy z mieszkania, które szybko zamknęłam.
- To gdzie idziemy? - zapytał z ciekawością.
- Może do parku. - zaproponowałam.
- To będzie dobry pomysł. - powiedział. Idąc w stronę parku rozmawialiśmy śmiejąc się. Po kilku minutach doszliśmy do parku. Po chwili Nico zatrzymał się i odwrócił się do tyłu, ponieważ zobaczył innego psa. Po chwili mocno szarpnął smyczą a ja straciłam równowagę i wpadłam prosto w ramiona Mala.
- Głupi pies! – warknęłam. – Przepraszam
- Głupi pies! – warknęłam. – Przepraszam
( Mal ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz