sobota, 14 lutego 2015

Od Mirandy Cd. Mala

- Taka praca Mal. Na szczęście muszę tylko to posegregować i jutro zawieść to do pracy. - powiedziałam szybko składając papiery. Wtem do pokoju wszedł Nico, który zatrzymał się przy chłopaku. Chłopa spojrzał na psa.
- Ładnego masz psa Mir. - odparł klękając i głaszcząc Nico. 
- Dzięki a ty masz fajnego kota. - rzekłam uśmiechając się.
- No to co idziemy na spacer? 
- Tak. - powiedziałam wyciągając smycz z szafki. Przypięłam smycz do obroży Nico.  Po chwili wyszliśmy z mieszkania, które szybko zamknęłam. 
- To gdzie idziemy? - zapytał z ciekawością. 
- Może do parku. - zaproponowałam. 
- To będzie dobry pomysł. - powiedział. Idąc w stronę parku rozmawialiśmy śmiejąc się. Po kilku minutach doszliśmy do parku. Po chwili Nico zatrzymał się i odwrócił się do tyłu, ponieważ zobaczył innego psa. Po chwili mocno szarpnął smyczą a ja straciłam równowagę i wpadłam prosto w ramiona Mala.
- Głupi pies! – warknęłam. – Przepraszam


( Mal ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz