Słysząc, że dziewczyna już odebrała, spojrzałem jeszcze raz na
wizytówkę, upewniając się, że dziś spotkałem dziewczynę, która mogła mi w
czymś pomóc.
- Mam prośbę - westchnąłem. - Widzę na wizytówce, czym się zajmujesz... Załatwisz mi na jutro wejściówkę na plan? - zapytałem.
- Po co? - zapytała Wiktoria, lekko zdziwiona.
- Muszę porozmawiać z jednym z aktorów - mruknąłem.
(Wiki?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz