wtorek, 17 lutego 2015

Od Mala Cd Mirandy

-Bierzesz Nico ?
-Tak.
- To ok. Zapnij go a ja zaniosę torbę – powiedziałem i wziąłem ją. Razem ześlijmy na dół do mojego samochodu. Wcześniej pościeliłem koc na tylnym siedzeniu. Wiedziałem że Ama nic nie zrobi Nico bo wychowała się z psami. Miałem jedynie nadzieję że pies będzie tak samo „uprzejmy”.Otworzyłem drzwi do mojego audi rs8 wpuszczając najpierw dziewczynę a potem do tyłu psa. Na końcu zapakowałem torbę do bagażnika i wsiadłem za kierownice. Trochę zajęłam nam jazda. Co chwilę patrzałem na Mir spoglądającą za okno. Przy niej nie mogłem się skupić. Gdy byliśmy już na plaży wypuściłem zwierzęta które blisko się kręciły. Objąłem Mir w tali przyciągając ją do siebie. Oglądaliśmy zachód słońca.
- Pięknie – szepcze
- Tak – i sam nie wiem jak to się stało ale wziąłem ją na ręce i zacząłem kręcić a ona piszczeć.

 Dziewczyna piszczała i śmiała się jednocześnie. Szybkim ruchem wyciągnąłem swoją komórkę i rzuciłem ją na piasek tak samo zrobiłem z jej. Niezważający na ciuchy wbiegłem do wody z nią i niepewnie zacząłem całować  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz