- Nie ma sprawy. Wiesz ja już pójdę się przebrać. - stwierdziłem.
- Okey, też zaraz idę.
Kiwnąłem głową i ruszyłem w kierunku szatni, przebrałem się i czekałem przy samochodzie czekając na Julię. Jak to dziewczyny, trochę jej to zajęło.
~~Julia?~~ Brak pomysłu :c
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz