sobota, 7 lutego 2015

Od Maksa do Julii (C.D)

Nie rozumiem, dookoła sami zboczeńce, przecież to aż obrzydliwe. Miałem ochotę rozszarpać tamtego faceta na strzępy.
- Ubierz się, poczekam za drzwiami. - powiedziałem, lekko się uśmiechnąłem i wyszedłem.
Po chwili wyszła z łazienki, staliśmy sami na korytarzu. Zauważyłem że policzek Julii jest czerwony.
- Uderzył cię? - spytałem delikatnie lekko gładząc jej policzek. 
Julia podniosła wzrok, patrzeliśmy sobie w oczy, lekko uniosłem lewy kącik ust.

~~Julia? c:~~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz