Wróciłem do domu, wziąłem prysznic. W końcu to randka, więc muszę się jakoś porządnie ubrać. Założyłem czarne jeansy, czerwoną koszulę w kratkę a pod nią siwą koszulkę. Poprawiłem włosy, szybko dałem jeść Ericowi i wyszedłem z mieszkania, wsiadłem w samochód i ruszyłem pod dom dziewczyny. Będąc na miejscu wysiadłem, miałem po nią iść ale zwątpiłem i zaczekałem na dole. Po chwili wyszła, wyglądała pięknie.
- Długo czekałeś? - spytała podchodząc do mnie.
- Nie, no co ty. - przytuliliśmy się. - Pięknie wyglądasz. - uśmiechnąłem się i po omacku, szukałem klamki od samochodu gdy ją znalazłem, otworzyłem dziewczynie drzwi a gdy wsiadła, zamknąłem. Ruszyliśmy pod kino a gdy dotarliśmy na miejsce, ustaliśmy w dość długiej kolejce po bilety. Wbiłem wzrok w ziemię i złapałem ją za rękę, a zaraz po tym podniosłem wzrok.
- To co masz ochotę oglądnąć? - spytałem.
~~Jenny?~~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz