niedziela, 8 lutego 2015

Od Layli do Thomasa (C.D.)

O dziwo mi smakowało. Wypiłam wszystko i moje pragnienie się zmniejszyło. Oparłam się wygodniej na krześle i uśmiechnęłam do chłopaka.
-Jak się spało? - Zapytał.
-Masz bardzo wygodne łóżko. A koszulka też mi się podoba. - Zaśmiałam się patrząc na ubranie.
-Bo jest moja.
Podniósł się i podszedł aby zabrać moją pustą szklankę. Złapałam go za szyję i pocałowałam. Uśmiechnął się do mnie i odniósł rzeczy do zlewu.
-Masz ochotę coś zjeść? - Zapytałam.
-Masz coś konkretnego na myśli?
-W moim domu jest więcej jedzenia coś się wymyśli.
Podeszłam do niego i pocałowałam w policzek. Thomas objął mnie w pasie i przyciągnął do siebie.
-To jak idziemy? - Zapytałam trzymając jego twarz w dłoniach.
Thomas?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz