piątek, 6 lutego 2015

Od Layli do Mikołaja (C.D.)

-Brzmi zachęcająco. Chodźmy. - Spojrzałam w jego oczy.
Uśmiechnęłam się do niego. Po chwili coś zimnego dotknęło mojej dłoni. Spojrzałam w dół i zobaczyłam dużego Doga.
-Śliczny dog. - Uśmiechnęłam się do psa. - Jak się wabi?
-Distroy. - Odparł dumnie. Po chwili przybiegła Yuma i Nero. Chłopak spojrzał pytająco.
-Yuma. - Wskazałam na młodą sunię, owczarka środkowoazjatyckiego. - A to Neron. - Wskazałam na pitbulla.
-Nie powiem, też są ładne. To jak idziemy?
-Wpuszczają tam psy i dziewczyny w dresach? - Zaśmiałam się.
Szczerze mówiąc, chłopak był przystojny. Zresztą co innego miałam do roboty?
Mikołaj?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz