piątek, 6 lutego 2015

Od Julii do Masamun' a

Dzisiaj postanowiłam coś zrobić. Moje życie stawało się monotonne... Praca, dom i psy. Brakowało mi dawnych melanżów. Postanowiłam, że dzisiaj wybiorę się na imprezę. Umalowałam się i uczesałam. Następnie założyłam swój ulubiony komplet . Szkoda mi było tylko zostawić Erago i Kapsela samych... Wygłaskałam psa i wyszłam z domu. Krążąc, po mieście uwagę moją zwrócił specyficzny klub. Wyglądał oryginalnie. Postanowiłam, że dzisiaj tu zabawię. Był bogato urządzony. W powietrzy roznosił się zapach dymu i alkoholu. Zamówiłam drinka i usiadłam patrząc, jak inni się bawią. Ruszyłam na parkiet, aby potańczyć. Wpadłam na jakiegoś mężczyznę...
- Przepraszam. - powiedziałam unosząc wzrok.

~~Masamun?~~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz