sobota, 14 lutego 2015

Od Alana do Julii (C.D)

Nie zbyt rozumiałem, Ksaw na mnie spojrzał i cicho się zaśmiał. Miał na nosie plamy farby, więc pewnie ja tak samo.
- Cholera. - zakryłem twarz ręką i pośpiesznym krokiem udałem się do łazienki. Zmyłem z siebie farbę i wróciłem do stolika. - Ty też jesteś brudny. - zwróciłem się od chłopaka.
Ten od razu poszedł do toalety, tak samo jak ja. Dopiłem mój koktajl po czym wyrzuciłem kubeczek do śmietnika.
- Zwijamy się Ksaw. - powiedziałem biorąc do ręki swoją bluzę z krzesła.
- Cooo? Dlaczego? - spytał nie zbyt zadowolony.
- Mówiłem ci że mam trening. Jak się spóźnię, łeb mi urwą. - odpowiedziałem.
- Chodź z nami, pokibicujesz ze mną. - zwrócił się do Julii.
- No dobrze, chętnie pójdę. - uśmiechnęła się.
We trzech ruszyliśmy w stronę boiska do piłki nożnej. Poszedłem się przebrać, a oni poczekali. Założyłem mój strój, buty i ochraniacze. Gdy byłem gotowy wyszedłem z szatni, poszliśmy z Julią i Ksawerym na boisko. Ustali obok trenera a ten zalecił nam 5 kółek, od razu ruszyliśmy. Biegłem sam, ponieważ nie było jeszcze Wojtka a Patryk biegł z tyłu. Gdy skończyliśmy kółka zaczęliśmy się rozciągać, podszedł do mnie Michał, chłopak który mnie tak denerwuje, że szkoda gadać.
- Słyszałem że wszedłeś w rolę tatusia... - zaśmiał się.
- Zamknij się. - warknąłem nie patrząc na niego.
- Niezłą dupę przyprowadziłeś. Mamusia tego bachora? Nie wiem, jak można się wpakować w smarkacza. Daje ci się ta twoja pizda chociaż?
Nie wytrzymałem, rzuciłem się na niego. Nagle koło mnie pojawił się Wojtek i Patryk, odciągnęli mnie od tego debila.
- Jeszcze raz tak powiesz, a ci nogi z dupy powyrywam debilu! - krzyknąłem uwalniając się z uścisku chłopaków. - Puśćcie mnie! - dodałem.
- No, chciał byś. Chyba długo nie ruchałeś. - zaśmiał się ironicznie.
- Nie no, zaraz mnie krew zaleje! Geju pieprzony masz się do mnie więcej nie odzywać! - naszą kłótnię przerwała Julia odciągając mnie od tego pajaca.
Położyła mi ręce na ramiona i mówiła uspokajająco, spięte mięśnie rozluźniły się a oddech zwolnił.
- Dzięki. - powiedziałem i lekko przyciągnąłem ją do siebie, po czym dziewczyna przytuliła się do mnie.

~~Julia?~~ Nie miałem pomysłu, co powiedzieć xD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz