piątek, 13 lutego 2015

Od Alana do Julii (C.D)

- Uparta z ciebie dziewczyna muszę przyznać. - uśmiechnąłem się. - Odpocznij, bo rano nie będziesz mogła się z łóżka podnieść. - powiedziałem i podałem jej butelkę wody, a drugą zostawiłem dla siebie.
- Dzięki. - uśmiechnęła się i wzięła butelkę. - No dalej, pokaż co potrafisz. - powiedziała wskazując na miejsce do podciągania się.
Westchnąłem, złapałem się szczebla i podciągnąłem do góry. Julia naliczyła 32 razy, dalej nie mogłem.
- Nie mogę więcej, ręka mnie za bardzo boli. - wytłumaczyłem.
Ruszyliśmy do działu fitness, były tam tylko dziewczyny.
- Poczekam na ciebie. - powiedziałem i oparłem się o ścianę.

~~Julia?~~ Trochę shit xd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz