Spojrzałem się na chłopaka siedzącego obok mnie. Uścisnąłem jego dłoń.
-Thomas.
-Co cię tu sprowadza? -spytał
-Słyszałem że to dobry bar.
-Miałem na myśli miasto.
-Interesy -odpowiedziałem i upiłem łyk zimnego napoju. - A ty?
-Co ja?
-Co tutaj robisz?
Maks? nie mam pomysłu xd
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz