Obudziłem się i ujrzałem dziewczynę. Na mojej twarzy pojawił się szeroki uśmiech. Przeczesałem włosy ręką i wstałem z kanapy. Strasznie kręciło mi się w głowie.
-Znam całkiem niezły sposób na kaca.
-Oświeć mnie panie "nie mam na sobie spodni".
Zbliżyłem się i pocałowałem dziewczynę.
-Niezawodna herbata.
-Brzmi zachęcająco.
Poszliśmy do kuchni. Lodówka była prawie pusta lecz składniki potrzebne do herbaty znajdowały się w górnej szafce. Zaparzyłem wodę, wyjąłem herbatę i wsypałem dużo cukru po czym wycisnąłem połowę cytryny.
-to ma mi pomóc? -spytała.
-Zaufaj mi -uśmiechnąłem się i wypiłem swoją zawartość kubka. Było jednocześnie strasznie słodkie i kwaśne. Gdy dziewczyna zobaczyła moją minę tylko się zaśmiała i wypiła swoją porcję.
Layla?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz