- Tak jak już powiedziałem, nie masz za co przepraszać. - uśmiechnąłem się i położyłem jej rękę na ramieniu.
Po chwili zacząłem się podnosić. Podskoczyłem w miejscu, nic mi nie było, nic nie bolało.
- No, nic mi nie jest. - powiedziałem.
Dziewczyna lekko się uśmiechnęła ruszyliśmy dalej. Po chwili zdałem się na odwagę i powoli uwiodłem rękę dziewczyny.

~~Nathalie?~~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz