- spoko - odparłem i wróciliśmy do stołu. Zamówiłem sobie lekkiego drinka. Chodź nie znosiłem alkoholu lekkiego mogłem znieść...
Spojrzałem na dziewczynie.
- od kiedy jesteś w mieście? - zapytałem
- od dawna - dodała
- ja dopiero co przyjechałem. - dodałem
Miranda?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz