Popatrzałam na chłopaka, który wyczekiwał mojej odpowiedzi. Uśmiechnęłam się do niego.
- Było powiedzieć, że będziemy pływać. - odparłam krzyżując ręce.
- Ostrzegałem, że po ciebie pójdę. - powiedział wychodząc z wody. Cofnęłam się szybko patrząc na chłopaka.
- Nie odważysz się mnie wrzucić w ciuchach do wody?! - ostrzegłam do.
- Oj nie znasz mnie jeszcze dobrze. - rzekł podchodząc do mnie szybko. Zaczęłam uciekać śmiejąc się, ale chłopak był szybszy. Szybko wziął mnie na ręce i zaczął nieść w stronę wody.
- Poczekaj! - krzyknęłam a chłopak stanął. - Puść mnie chcę ściągnąć ubrania. - powiedziałam a chłopak postawił mnie na ziemię. Szybko ściągnęłam ubrania i trampki. Pobiegłam szybko w stronę wody.
( Mal ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz