sobota, 7 lutego 2015

Od Max'a

Ulga od brata chodź wiem że i tak przyjedzie . Kij z tym.. Wkurzyłęm sie na niego i już . Rozpakowałem się w domu swoim i od razu wyruszyłem z buta do miasta. Pozwiedzałem i dowiedziałem się gdzie co jest .
Na szczęscie klub nocny był blisko mego domu tak samo jak i park . Poszedłęm do parku po obchodzie. Usiadłęm na ławce i zacząłęm się rozglądac. Zauwarzyłęm dziewczynie , której wszystko wypadło z rąk. Wstałem i podeszłem. Kucłem i pozbiwrałem papiery i książki po czym podałem jej.
- dzieki- odparła
- nie ma zaco Max jestem - dodałęm
Któraś z pań?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz