Po skończonej reanimacji odzyskaliśmy rytm serca. Odetchnąłem gdy usłyszałem że oddycha, odsunąłem ręce i odchyliłem głowę do tyłu po czym wziąłem głęboki oddech. Na szczęście mieli tu świetnie zaopatrzoną apteczkę, wszędzie taka powinna być. Zebraliśmy się i wyszliśmy.
- To... co teraz robimy? - spytałem.
~~Julia~~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz