sobota, 7 lutego 2015

Od Layli do Thomasa (C.D.)

Dobra zaskoczył mnie pozytywnie. Pocałował mnie już drugi raz.
-Komedie są ok, ale romanse już mniej mi się podobają.
Spojrzałam mu prosto w oczy i tym razem to ja go pocałowałam.
-To może zmienimy film? - Zaproponował.
-Z ogromną przyjemnością.
Coś w nim było i musiałam to zrobić. Lecz nie będę działała zbyt pochopnie.
-Widzę, że masz zapasy. Możemy już wracać.
Ruszyłam drogą taką samą jaką przyszłam. W salonie usiedliśmy tak jak wcześniej. Thomas zaczął szukać czegoś innego. Udało nam się znaleźć tylko jakiś film akcji.
-Może być? - Wziął łyka z butelki i podal ją mi.
-Jest o wiele lepszy niż poprzedni. - Wzięłam łyk i odstawiłam na blat stołu przed nami. Przysunęłam się bliżej i zaczęliśmy oglądać. Bardziej niż film ciekawiło mnie czemu jak na niego spojrzę odwraca wzrok. Robił to wcześniej i teraz.
Kiedy w końcu nie uciekł wzrokiem do filmu pocałowałam go drugi raz.
"Cholera, alkohol tak na mnie wpływa czy co?" Kolejne pytanie przemknęło przez moją głowę.
Thomas?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz