sobota, 14 lutego 2015

Od Julii do Alana (C.D)

Kiedy Alan dał mi buziaka, lekko się zarumieniłam. W domu się nudzę, praktycznie nie mam, co robić, więc chętnie zostanę tu dłużej..
- Chętnie. - uśmiechnęłam się.
- Rozgość się. - odwzajemnił gest.
Spędziłam to popołudnie z Alanem i jego kuzynem. Było bardzo przyjemnie. Nad wieczorem szykowaliśmy się do wyjścia.. Nie wiedziałam, czy wyglądam dość ładnie. W przedpokoju wisiało lustro. Nie wyglądałam, aż tak źle ... X
Wyszliśmy z mieszkania, Alan zamienił jeszcze słowo z Kubą. Poszliśmy do pobliskiego kina.
- No, to na jaki film idziemy? - zapytałam.

~~Alan? ~~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz