poniedziałek, 16 lutego 2015

Od Jenny cd.o Max`a

 - O rany, naprawdę?! - nie mogłam uwierzyć, że Maksowi tak się udało
 - Tak - powiedział skromnie - Sam się dziwię
 - Wspaniale! - wykrzyknełam rzucając mu się na szyję. Pocałowałam go po czym znów położyłam się na jego kolanach i zaczęłam czytać kontrakt. 
 - Ale będę miała sławnego męża - zaśmiałąm się po chwili. Jak dziwnie to brzmiało, miałam zaledwie dwadzieścia lat a już zostałam narzeczoną. Czy to nie aby sen?, Spojrzałam na Maksa poważnie
 - Przepraszam, że odchodzę od tematu,ale... Naprawdę chcesz wziąć ze mną ślub? Już chcesz wziąć ślub?


Maks?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz