sobota, 14 lutego 2015

Od Jenny cd.o Maksa

Boże, ale mnie zamurowało. On narawdę chciał się ze mną ożenić? Znaliśmy się raptem kilka dni, ale czułam, że resztę życia chcę spędzić u boku Maksa. Chciało mi się płakać, ale powstrzymałam łzy, przytuliłam jego głowę do siebie, powoli wstał
 - Czy to znaczy że się zgadzasz? - spytał lekko zakłopotany
 - A jak mogła bym ci odmówić? - uśmiechnełam się szeroko - Oczywiście że się zgadzam, Kocham Cię - powiedziałam i pocałowałam go.



Maks? Przepraszam, że tak krótko ;c

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz