piątek, 13 lutego 2015

Od Jenny cd.o Maks`a

 - Ja też cię kocham - szepnełam i pocałowałam go. Film się zaczął. Nie był zbyt ciekawy, spodziewałam się czegoś innego. Ale obejrzeliśmy go do końca. Gdy film się skończył, wolnym krokiem wracaliśmy do domu, trzymaliśmy się za ręce. Zaczął padać deszcz, zaśmiałam się, nie przeszkadzał nam. Zachowywaliśmy się jak dzieciaki, co chwilę się całowaliśmy


Po jakieś godzinie wróciliśmy do domu, dochodziła dziesiąta a ja byłam strasznie głodna
 - Chodź do mnie - pociągnełam go w stronę mojej dzielnicy - Zrobimy sobie kolacje a potem wrócisz do siebie
 - Okej - uśmiechnał się i objął mnie ramieniem. Weszliśmy do domu a ja przeszłam do kuchni, otworzyłam lodówkę aby zbadać jej zawartość. Postanowiłam zrobić lasanie. Poczułam jak Maks mnie obejmuje, podnosi do góry a ja oplatam go nogami w pasie i składam na jego ustach pocałunek.
 - No dobra romantyku, teraz mnie odstaw i chodź mi pomóc robić kolacje - pocałowałam go w czoło.


Maks?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz