czwartek, 12 lutego 2015

Od Maksa do Jenny (C.D)

- Też nie chcę. - mruknęła.
- Lekarz nie kazał mi odpoczywać, tylko się nie przemęczać. A więc z domu mogę wychodzić. - powiedziałem po chwili.
Dziewczyna się uśmiechnęła i przytuliła do mnie.
Może to dobrze że oni poszli sami, spędzą trochę czasu razem, a my wieczorem sobie gdzieś pójdziemy. Gdy Alvin i Emma przyszli, chwilę porozmawialiśmy po czym my wyszliśmy do kina, nie chciałem siedzieć tydzień w domu, nie ma mowy, wykończył bym się nerwowo. W kinie staliśmy przytuleni przed reklamami filmów i zastanawialiśmy się na co iść.
Wybraliśmy jakąś komedię romantyczną po czym poszliśmy kupić popcorn. Zajęliśmy zarezerwowane miejsca a po kilku minutach zaczął się film.
- Kocham Cię, nie darował bym sobie jak byś ode mnie odeszła. - szepnąłem łapiąc ją za rękę.

~~Jenny?~~ Obrazkowo c:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz