wtorek, 17 lutego 2015

Od Jenny cd.o Maks`a

 - Przykro mi - powiedziałam i przytuliłam Maksa, poklepałam go po plecach
 - Nie ważne - mruknął - to przeszłość, grajmy dalej - zakręcił butelką wypadło na mnie, no nie, uśmiechnął się złowieszczo
 - Pytanie
 - Co sobie pomyślałaś gdy mnie zobaczyłaś pierwszy raz?
 - A to nawet zabawne - zaśmiałam się - wiesz ten wypadek byłąm strasznie przejęta tą staruszką, otwieram oczy i widze cie przed oczami, nie umknelo mojej uwadze że jesteś przystojny, ale szybko zaczełam myśleć o tej staruszce a gdy mi powiedziałeś, że nic jej nie grozi i zacząłeś zakładać mi kołnierz to zdałam sobie sprawę że jesteś moim bohaterem i mnie uratowałeś i wyobraziłam sobie, że właśnie w tych czasach tak wyglada prawdziwy bohater - zaśmiałam się - człowiek który ratuje innym życie - znów wszyscy się zaśmiali, teraz moja kolej, kręcę butelką i wypada na Maksa, uśmiecham się do niego słodko
 - Niech będzie pytanie
 - Jaką najgłupszą rzecz zrobiłeś pod wpływem alkoholu?



Maks?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz