czwartek, 12 lutego 2015

Od Mirandy Cd. Mala

- Smacznego. - powiedziałam nakładając sobie na talerz naleśnika. Zaczęłam powoli jeść naleśnika. Przez kilka minut jedliśmy w ciszy. - Chciało Ci się to wszystko robić?
- A jakoś miałem chęci do gotowania śniadania dzisiaj. – odparł uśmiechając się do mnie. Upiłam łyk soku pomarańczowego.
- Dobre zrobiłeś śniadanie. Masz smykałkę do gotowania. – rzekłam dokańczając jeść naleśnika. Sięgnęłam po gofra, którego polałam sosem czekoladowym. Szybko zjedliśmy śniadanie w ciszy. Nie wiedziałam o czym rozmawiać

( Mal ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz