sobota, 14 lutego 2015

Od Maksa do Jenny (C.D)

Ulżyło mi. Bałem się, że odmówi, ale na szczęście nie. Wiem, że znamy się od niedawna ale ja po prostu czuję, że to jest ta jedyna. Wziąłem ją na ręce po czym pocałowałem.
Ruszyliśmy wzdłuż plaży, kilka metrów dalej dostrzegłem chłopaka który klęczał przed dziewczyną.
- Chyba nie tylko ja wpadłem na ten pomysł. Spójrz na lewo. - szepnąłem.
Dziewczyna od razu skierowała wzrok w tamtą stronę, po chwili dziewczyna dała tamtemu chłopakowi z liścia i odeszła, a on ruszył za nią.
- I właśnie tego się obawiałem. - powiedziałem idąc wzrokiem za tamtą parą.

~~Jenny?~~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz