
- Czemu jesteś smutna Mir? - spytał mnie nieoczekiwanie Mal. Spojrzałam mu w oczy.
- Nie jestem smutna. - odpowiedziałam na jego pytanie podnosząc głowę z jego ramienia.
- Mir widzę smutek w twoich oczach, co cię gnębi. - zapytał z troską. nie wiedziałam jak mu to powiedzieć. W pewnym momencie zarzuciłam mu ręce na szyję i pocałowałam go.

Po kilku chwilach przerywając pocałunek spojrzałam mu prosto w oczy.
- Kocham Cię. - szepnęłam.
( Mal? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz