środa, 4 marca 2015

Od Mala Cd Mirandy

- A jakbym miał tobie nie wybaczyć? To ja tu zawiniłem, to moja wina. Przepraszam..- pocałowałem ją we włosy. Wiedziałem, że nadal płacze. Nie chciałem jej doprowadzać do takiego stanu, nie wiedziałem ze aż tak się o mnie martwi. Przyciągnąłem ją bardziej do siebie, drżała w moich ramionach przez wiatr który się nagle zebrał.

 Wziąłem ją na ręce wprowadzając do namiotu. Posadziłem sobie ją na kolanach i przykryłem kocem lekko kołysząc.
-Sh..... wszystko będzie dobrze. Sh..... Mir ja cie kocham – wyszeptałem ledwo u słyszalnie   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz